Inwestowanie w nieruchomości

Srebrne budownictwo, czyli mieszkania dla seniorów – to będzie najważniejszy trend

71wyświetleń

W debatach dotyczących analiz rynku mieszkaniowego przewija się temat demografii, w kontekście starzejącego się społeczeństwa i szeroko rozumiany rynek mieszkaniowy będzie musiał ten fakt uwzględnić w swoich działaniach. Eksperci mówią o konieczności wprowadzenia rozwiązań systemowych, ale równocześnie jest to dobre pole do działania dla inwestorów.

Inwestorzy wiedzą, że popyt się utrzyma, muszą oni jednak w swoich działaniach uwzględnić dyktowane przez demografię nowe trendy, jak nakierowane na potrzeby seniorów, czyli srebrne budownictwo.

Czy podaż prześcignie popyt?

Specjaliści nie przewidują spadku popytu na mieszkania z kilku powodów. Po pierwsze, według danych, 35% naszego społeczeństwa mieszka w przeludnionych lokalach. Dlatego też naturalna potrzeba i chęci zmiany stylu mieszkania na wygodniejszy, będzie przeciwdziałała spadkowi popytu.

Po drugie, rośnie liczba gospodarstw domowych, gdyż obecny styl życia nie sprzyja rodzinom wielopokoleniowym.

Po trzecie, debatuje się nad zmianami w strukturze ludności, w kontekście prognoz demograficznych, które nie są optymistyczne. Owszem, w perspektywie 10 lat czeka nas znaczny spadek ludności do 36 mln, ale z równoczesnym starzeniem się społeczeństwa. Osoby w starszym wieku mają inne potrzeby, pojawia się problem tzw. więźniów 4 piętra, czyli lokali nieprzystosowanych do potrzeb seniorów. To właśnie o tym sektorze mówi się dużo w kontekście dodatkowego popytu i możliwości inwestycyjnych, jakie stwarza tzw. srebrne budownictwo.

Srebrne budownictwo – inwestycyjną przyszłością

Jeżeli chodzi o potrzeby seniorów, to Polska wciąż jest na początku tej drogi, gdzie opieka nad seniorami to głównie rozwiązania publiczne, nakierowane na pomoc tym najbardziej potrzebującym. Badania pokazują, że seniorzy jak najdłużej chcą mieszkać we własnych mieszkaniach, gdzie mogą otrzymywać potrzebne wsparcie, np. medyczne. Tymczasem takich nowoczesnych rozwiązań, oferujących pozwalających na kontynuację mieszkania we własnym lokalu, ale z potrzebnym wsparciem, jest w skali kraju jedynie kilka.

Ilość domów z całodobowym wsparciem rośnie, szczególnie tych prywatnych. O ile od 2016 r. liczba rezydentów w placówkach publicznych wzrosła o 4%, to już w prywatnych wzrost ten wyniósł 68%. Według Eurostatu wciąż miejsc wykwalifikowanej pomocy w Polsce jest np. 4 razy mniej niż w Niemczech, więc potencjał wzrostu rynku jest bardzo duży. Podobnie jak w przypadku mieszkań serwisowanych, które, póki co są niszą czekającą na zainteresowanie inwestorów.

W Europie w ciągu dekady wartość inwestycji w rynek usług medycznych, którego częścią są domy dla seniorów, wzrosła z ok. 1 mld do 12 mld euro rocznie. Choć jak podkreślają deweloperzy, jest to wciąż rynek niszowy, który nadal przegrywa z sektorami bardziej typowymi, jak PRS czy prywatne akademiki, głównie ze względu na mniejsze potrzeby, ale i przepisy. Jeżeli jednak, w przeciągu dekady liczba osób w wieku 80+ urośnie z obecnych 600 tys. do 900 tys. to ze względu na tę demografię, rozwój srebrnego budownictwa jest nieunikniony.

ŹRÓDŁA:
parkiet.com/nieruchomosci/art39861481-srebrne-budownictwo-to-nisza-z-potencjalem

Dodaj komentarz