Aktualności

Jakość energetyczna zabudowy mieszkaniowej w Polsce jest niska

56wyświetleń

Dnia 28 kwietnia 2023 r. w życie weszła nowelizacja ustawy o charakterystyce energetycznej budynków. Dla właścicieli nieruchomości planujących ich sprzedaż lub wynajem wprowadziła obowiązek posiadania świadectwa charakterystyki energetycznej. Taki dokument ocenia zapotrzebowanie budynku na energię przy uwzględnieniu wszystkich kluczowych aspektów, w tym ogrzewania, wentylacji, przygotowania ciepłej wody użytkowej i oświetlenia. Według raportu „Pulsu Nieruchomości” opracowanego przez Zespół Analiz Ekonomicznych PKO BP S.A., wprowadzenie tego obowiązku znacznie pogorszyło dotychczasowe statystyki zasobu mieszkaniowego w Polsce. Jaka jest więc jakość energetyczna zabudowy mieszkaniowej w Polsce?

Liczba świadectw odpowiada liczbie transakcji na rynku nieruchomości

Liczba świadectw charakterystyki energetycznej rosła stopniowo już od kilku lat, jeszcze przed wprowadzeniem nowych przepisów. W 2021 r. wydawano ich średnio ok. 6 tys. miesięcznie, a w 2022 r. – już 8 tys. miesięcznie. Nowelizacja spowodowała silny przyrost certyfikowanych nieruchomości, a ich rekordową ilość wydano w czerwcu 2023 roku – aż 88 tys. Liczba świadectw energetycznych w przeliczeniu na zasób mieszkaniowy jest najwyższa w dużych miastach oraz zachodniej części kraju, przede wszystkim w pasie nadmorskim. Znacznie mniej wydaje się ich w Polsce wschodniej, z wyjątkiem województwa warmińsko-mazurskiego, dużych miast zlokalizowanych w tej części kraju i regionów o walorach turystycznych. Łatwo można więc zauważyć, iż liczba wydawanych certyfikatów energetycznych idzie w parze z ilością transakcji na rynku nieruchomości – na rynkach płynnych, świadectwa wydawane są znacznie częściej. Wprowadzenie obowiązku posiadania świadectwa znacznie pogorszyło jednak dotychczasowe statystyki zasobu mieszkaniowego. Początkowo dominowały bowiem budynki średniej klasy, natomiast wprowadzeniu nowych przepisów znacznie wzrosła ilość budynków klasy ostatniej. Dużo pogorszył się również średni wskaźnik rocznego zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną – EP, gdyż wzrósł on o ok. 40 kWh/m² rok.

Standard energetyczny budynków istniejących jest niższy od wymagań dla nieruchomości nowobudowanych

Wspomniany wskaźnik EP określa, jaka część zużywanej energii przez budynek pochodzi ze źródeł pierwotnych. Wskaźnik ten został uwzględniony w WT 2021 – Warunkach Technicznych obowiązujących od 1 stycznia 2021. Aby uzyskać pozwolenie na budowę, budynek mieszkalny jednorodzinny powinien mieć wskaźnik EP nie większy niż 70 kWh/m² rok, a wielorodzinny – nie większy niż 65 kWh/m² rok. Z danych zgromadzonych ze świadectw wydanych po wprowadzeniu obowiązku posiadania świadectw energetycznych wynika, że średni poziom EP wynosi aż 161,7 kWh/m² rok dla budynków jednorodzinnych i 138,9 kWh/ kWh/m² rok dla zabudowy wielorodzinnej. Widać więc wyraźnie, że jakość zabudowy mieszkaniowej w Polsce jest niska. Aby poprawić wskaźnik EP właściciele nieruchomości powinni wymieniać nieefektywne źródła ciepła w budynkach i inwestować w OZE.

ŹRÓDŁA:
centrumanaliz.pkobp.pl/nieruchomosci/puls-nieruchomosci-zasob-mieszkaniowy-przez-pryzmat-swiadectw-energetycznych

Dodaj komentarz