Wkład własny
aksay/bigstockphoto.com
AktualnościKredyty hipoteczneWszystko o kredytach

Kredyt hipoteczny – minimalny wkład własny nawet 30%

189wyświetleń

Pandemia koronawirusa spowodowała poważne skutki gospodarcze, co przekłada się na niepewność finansową wielu osób i firm. Banki, bojąc się niewypłacalności kredytobiorców, zdecydowały się na zaostrzenie kryteriów przyznawania kredytów hipotecznych. Niektóre wymagany wkład własny podniosły nawet do 30 %.

Jak działa Rekomendacja S?

Minimalny wkład własny wynika z wprowadzonej kilka lat temu Rekomendacji S. Ma on na celu z jednej strony przygotowanie kredytobiorcy do spłacania stałego zobowiązania jakim jest kredyt, poprzez zmuszenie go do wcześniejszego oszczędzania na wkład własny. Powoduje również po jego stronie mniejsze ryzyko, ponieważ dzięki temu zaciąga on kredyt w mniejszej wysokości, a w konsekwencji spłaca mniej odsetek. Dla banku jest to również swego rodzaju zabezpieczenie. Pozwala chociaż częściowo ocenić sytuację finansową kredytobiorcy. Jeśli zdołał odłożyć środki w wymaganej wysokości jest większa szansa, że ma zdolność finansową do stałego spłacania rat.

Epidemia zwiększyła ostrożność banków

W trudnych czasach pandemii, która zachwiała światową gospodarką, spowodowała zamknięcie ogromniej ilości miejsc pracy, co przełożyło się na kłopoty finansowe firm, jak i osób fizycznych, banki postanowiły wprowadzić dodatkowe zabezpieczenia, które pozwolą lepiej zweryfikować możliwość spłacania kredytu przez przyszłych kredytobiorców. Niektóre z nich zdecydowały się na podniesienie wysokości minimalnego wkładu własnego nawet do 30%. Dotąd większość banków wymagała 20% wartości nieruchomości, przy czym wystarczyło, że kredytobiorca posiadał połowę tej kwoty, a brak pozostałej części bank rekompensował sobie dodatkowym ubezpieczeniem, tzw. ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Obecnie ten wariant został praktycznie wycofany przez większość banków, co wpłynie na zmianę planów zakupowych wielu osób. Kredyt otrzymają bowiem wyłącznie ci, którym uda się zgromadzić najwyższy wkład własny. Z ankiety przeprowadzonej przez Narodowy Bank Polski wynika ponadto, że polityka banków może się dalej zaostrzać, wszystko zależeć będzie od bieżącej sytuacji gospodarczej.

Banki PKO BP oraz Pekao Bank Hipoteczny zdecydowały się podnieść wysokość wkładu własnego do 20%, co objęło również wnioski złożenie przed wprowadzeniem obostrzeń. Część kredytobiorców z dnia na dzień stanęła przed koniecznością wykazania się wyższym wkładem własnym. Bank Pekao natomiast wymaga minimum 15% wkładu. ING Bank Śląski, który już wcześniej miał najsurowsze wymagania wobec przyszłych kredytobiorców, zdecydował się na podniesienie wymaganego wkładu z 20% do 30%. BOŚ Bank przez chwilę wymagał nawet 40% wkładu, jednak z tak ostrej polityki ostatecznie zrezygnował.

W kwietniu widoczny był też znaczny spadek popytu na kredyty hipoteczne. Z jednej strony wynika to z niepewnej sytuacji gospodarczej i finansowej, z drugiej jest konsekwencją zaostrzenia polityki banków. Zgromadzenie wkładu wysokości 10% jest dla wielu kredytobiorców czasochłonne, zwiększenie jego wymaganej wysokości przesunęło więc decyzję o zakupie.

Źródła:
https://www.pkobp.pl/klienci-indywidualni/kredyty-hipoteczne/kredyty-hipoteczne/wlasny-kat-hipoteczny_2/
https://www.pekao.com.pl/klient-indywidualny/wlasne-mieszkanie-lub-dom/kredyt-hipoteczny.html
https://www.ing.pl/indywidualni/kredyty-i-pozyczki/kredyt-hipoteczny

Dodaj komentarz