Jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sieci

Internet, pomimo swoich niezaprzeczalnych zalet, możliwości znalezienia każdej interesującej nas informacji, zrobienia zakupów czy dokonania sprzedaży, kryje i wiele niebezpieczeństw. Przeciętny użytkownik komputera i sieci Internet nie zawsze zdaje sobie sprawę,że na jego dane, często prywatne, czyha ktoś, kto chciałby je wykorzystać. Atakami hakerów padają nie tylko instytucje, rządy, ale i zwykli użytkownicy Internetu. I pomimo wszelkich chęci, aby ustrzec się przed niebezpieczeństwami z sieci, nie mając odpowiednich sił i środków nie jesteśmy w stanie do końca tego zrobić. Co nie znaczy, że nie możemy spróbować zabezpieczyć się chociażby minimalnie, mając na uwadze konsekwencje ze zlekceważenia takich zabezpieczeń.

Do podstawowych czynności, które powinniśmy zrobić i mieć na uwadze to:

Aktualizacje systemu. Statystyki stworzone przez w3schools.com odnośnie użytkowników systemów operacyjnych na marzec 2013 pokazują, iż obecnie aż 84% użytkowników komputerów używa systemu Windows (czy to w wersji XP, NT, Vista, 7 czy 8). System ten posiada oprogramowanie o nazwie Windows Update, który odpowiada za aktualizacje systemu. Wyszukiwanie aktualizacji czy tzw. „łatek” dzieje się automatycznie, np. o ustalonej godzinie danego dnia, bądź też ręcznie, gdzie użytkownik sam decyduje o czasie wyszukania i ściągnięcia aktualizacji. Po ich wyszukaniu istnieje możliwość przejrzenia listy, z której możemy wybrać do zainstalowania konkretne pliki, bądź też zainstalować wszystkie.

Wiele stron czy serwisów internetowych wymaga od nas podania osobistych informacji, począwszy od imienia i nazwiska, daty urodzin, adres zamieszkania czy numeru telefonu. Należy pamiętać, aby nie udostępniać swoich danych gdziekolwiek się da, i upewnić się, aby te informacje nie były przekazywane dalej przez dany serwis czy stronę. Warto także pamiętać o częstej zmianie haseł.

Nie należy klikać w każdy baner czy ściągać oprogramowania z nieznanych i podejrzanych stron internetowych. Zwykle takie zawierają złośliwe oprogramowanie (tzw. malware), korzystające ze skryptów i aplikacji. Do najpopularniejszych zaliczyć można: robaki (rozmnażające się jedynie w Internecie), trojany (zwykle użytkownikowi wydaje się, że owa aplikacja jest pomocna, lecz służy do ataku na komputer), spyware służący do szpiegowania komputera, zbierający wszelkie dane osobiste, strony które odwiedzał użytkownik, hasła. Dodatkowe zagrożenie niosą keyloggery, wychwytujące każde naciśnięcie klawisza klawiatury, rootkity, maskująca działanie niechcianych aplikacji i wykorzystywane przez hakerów do włamów, czy dialery, łączące przez numery dostępowe zwykle zaczynające się od 0-700.

Podczas logowania się na pocztę, do banku czy serwisów społecznościowych upewnijmy się, że jest to rzeczywiście strona, która nas interesuje i wykorzystuje połączenie szyfrowane – adres w pasku adresu powinien zaczynać się od https://

Nie ściągać i nie otwierać załączników do poczty niewiadomego pochodzenia.

Zainstalowanie firewallu, czyli zapory sieciowej, wspomaga bezpieczeństwo komputera. Zapora ta blokuje niepowołany dostęp do naszego komputera. Jej stan możemy sprawdzić z poziomu systemu Windows. Firewall filtruje pobierane pakiety danych i nie przepuszcza tych niechcianych. Pozwala także na wybranie aplikacji i programów, które automatycznie nie będą blokowane. Monitoruje sieć i zapisuje w logu wszystkie zdarzenia. Jak już wspomniano wyżej, standardowy firewall znajduje się na „wyposażeniu” systemu Windows, jednak użytkownik ma możliwość zainstalowania innego, dostępnego w Internecie, mając do dyspozycji zarówno te bezpłatne, jak i płatne.

Częste skanowanie systemu programem antywirusowy, co można dokonać na dwa sposoby: korzystając z zainstalowanego na komputerze programu antywirusowego, gdzie do wyboru zwykle mamy skanowanie szczegółowego, trwające dłużej, jak i skanowanie szybsze, bądź też odwiedzenie stron programów antywirusowych, które oferują bezpłatną usługę skanowania online. Możliwość taką znajdziemy np. na stronie ESET, MKS, KASPERSKY czy PANDA SECURITY.

Zainstalowany program antywirusowy wykrywa wirusy na podstawie posiadanej bazy wirusów. Baza ta, zwana również „szczepionką”, zwykle aktualizowana jest automatycznie przez program, jednak niektóre aplikacje pozwalają także na ręczną aktualizację.